Uprawa kukurydzy w Polsce - jak wygląda w tym roku? - FLORAHUMUS - kwasy humusowe stymulator wzrostu roślin
PL EN DE ES FR RU

Uprawa kukurydzy w Polsce – jak wygląda w tym roku?

kwasy humusowe w uprawie kukurydzy

Uprawa kukurydzy w Polsce – jak wygląda w tym roku?

Popularność kukurydzy w Polsce rośnie, m.in. ze względu na szerokie zastosowanie i właściwości zdrowotne. Kukurydza zawiera dużą ilość błonnika oraz witamin z grupy B, co przekłada się na wspomaganie trawienia i ogólną poprawę zdrowia. Jest także źródłem minerałów takich jak cynk, magnez i żelazo. W Polsce kukurydzę uprawia się zarówno na ziarno, jak i na kiszonkę, a powierzchnia areału w kraju systematycznie rośnie. Przyczyny dużego zainteresowania uprawą kukurydzy to przede wszystkim wspomniana wszechstronność, ale także duża wydajność oraz zmiany klimatyczne. Powodzenie kukurydzy zostało przez niektórych przewidziane, już bowiem w latach 90. była nazywana „rośliną przyszłości”. Przyszłość ta nadeszła, ale aby w pełni cieszyć się uprawami i wysokimi plonami niezbędne są odpowiednie technologie i zabiegi.

Odpowiednie nawodnienie kluczem do sukcesu

Podstawa każdej uprawy to gleba. Nie inaczej jest w wypadku kukurydzy. Idealne podłoże jest żyzne, pełne mikroorganizmów, przepuszczalne i zdolne do zatrzymywania dużych ilości wody. Kukurydza co prawda oszczędnie dysponuje wodą, ale w okresie intensywnego wzrostu zapotrzebowanie wzrasta. Ponieważ w tym roku maj był chłodniejszy, rozwój kukurydzy nieco się opóźnił. Aktualnie rośliny nadrabiają niekorzystny okres i dynamicznie wystartowały w górę. W tym newralgicznym czasie, o sukcesie upraw zadecydują m.in. opady deszczu, tym bardziej że na niektóre zabiegi jest już za późno. Ułatwione zadanie mają rolnicy, którzy wcześniej do nawożenia wykorzystali stymulatory wzrostu zawierające kwasy humusowe. Wpływają one m.in. na retencję wody, co pozwoli zatrzymać więcej wody z opadów. Dzięki temu kukurydza będzie miała zapewniony dostęp do wody wtedy, gdy najbardziej tego potrzebuje.

Niedobory składników przyczyną problemów

Oprócz szeregu makroskładników do prawidłowego wzrostu kukurydza potrzebuje również mikroskładników, takich jak bor i mangan. Deficyty substancji pokarmowych najczęściej objawiają się przebarwieniami liści. Wtedy najczęściej stosuje się dolistne dokarmianie. Niestety, ponieważ kukurydza rośnie wysoko, takie zabiegi są mocno ograniczone czasowo – zazwyczaj zdąży się wykonać je trzykrotnie, zanim rośliny staną się tak duże, że nawożenie mogłoby je uszkodzić. W dolistnym dokarmianiu również można zastosować kwasy humusowe. Zwiększają przyswajalność wszystkich składników odżywczych, wspierają wzrost systemów korzeniowych oraz wytwarzanie chlorofilu. Ich kompleksowe działanie sprawia, że są idealną pomocą dla plonowania kukurydzy. Trzeba jednak pamiętać, że nie powinno się stosować dolistnego dokarmiania w trakcie upałów. Ryzykuje się wtedy sparzenie roślin. Dlatego dobrym pomysłem jest wykonanie zabiegów późnym wieczorem.

Dokarmianie dolistne w połączeniu z zabiegami ochrony to sposób na oszczędność

Jednoczesne przeprowadzanie dokarmiania dolistnego i zabiegów ochrony roślin pozwala na oszczędność zarówno czasu, jak i pieniędzy. Chociaż nie ma przeciwwskazań, żeby połączyć te zabiegi, to nie zawsze będzie to bezpieczne. Najlepiej wcześniej skonsultować się ze sprzedawcą nawozów i ustalić odpowiednie działanie.

Stan upraw kukurydzy w lipcu 2021

Większość upraw kukurydzy w Polsce znajduje się teraz w zaawansowanych stadiach rozwojowych. Istotne jest obserwacja plantacji i monitorowanie pod kątem chorób i zagrożeń. Wśród szkodników, które mogą zaatakować kukurydzę najgroźniejszą jest omacnica prosowianka, która może doprowadzić do strat w plonach wynoszących nawet 15%. Zwalczenie tego szkodnika może wymagać specjalistycznego sprzętu, który umożliwi przeprowadzenie zabiegów na wysokich roślinach bez ich uszkodzenia.

Zbiory kukurydzy

Ponieważ większość zabiegów została już przeprowadzona, pozostało czekać do sierpnia i września na zbiory. Rolnicy, którzy zastosowali kwasy humusowe, z pewnością otrzymają większe plony. W trakcie panowania niekorzystnych warunków pogodowych żyzna gleba jest tym, co może zapobiec katastrofie i zapewnić kukurydzy solidne środowisko do wzrostu i plonowania oraz odpowiednią wilgoć w trakcie okresów deficytów wodnych. Rolnik, który zawczasu dbał o jakość gleby, będzie miał bujne, zielone plony.