Zboża są wykorzystywane nie tylko w produkcji pożywienia, ale także do celów przemysłowych, farmaceutycznych czy energetycznych. Z tego powodu mają kluczowe znaczenie dla światowej gospodarki. Pełnią również niezwykle istotną rolę w polskim przemyśle rolniczym. Polska jest jednym z największych producentów pszenicy w UE. Większe zbiory notują jedynie Francja i Niemcy. Dlatego dla polskiego rolnika trendy na światowych rynkach zbóż są szalenie istotne. W poniższym artykule prześledzimy, jak kształtuje się rynek w 2021 roku.
Według szacunków Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych światowa produkcja zbóż w sezonie 2020/2021 wzrosła aż o 3% w stosunku do poprzedniego roku. Jednocześnie dotkliwe susze wpłynęły na spadek zbiorów w niektórych krajach Unii Europejskiej (głównie we Francji i Niemczech). Do tego dochodzą wciąż odczuwane skutki pandemii COVID-19. Chociaż daleko do sytuacji z początku toku 2020, kiedy okoliczności były praktycznie nieprzewidywalne, a rynek dopiero dostosowywał się do globalnych obostrzeń i ograniczeń. Teraz, po kilkumiesięcznym obcowaniu z pandemią, można jednoznacznie stwierdzić, że pierwotne przewidywania okazały się zdecydowanie zbyt pesymistyczne. Konsekwencje nie są aż tak negatywne, rynek się nie załamał, globalny łańcuch dostaw działa bez zarzutu.
W lutym obserwowaliśmy zwyżki na światowych rynkach zbóż, co przekładało się na jego ceny w Polsce. W nadziei, że zwyżkowy trend utrzyma się dalej, wielu rolników decydowało się na wstrzymanie ze sprzedażą ziarna. Faktycznie, ceny wciąż rosły – w marcu, w rok po wybuchu pandemii, cena pszenicy konsumpcyjnej przeznaczonej na eksport wynosiła około 1000 zł/t., natomiast w kraju maksymalnie osiągnęła 980 zł/t.
Należy przy tym wspomnieć, że polski eksport pszenicy ma się doskonale. W ostatnim tygodniu maja eksport pszenicy poza Unię Europejską wyniósł 32,20 tys. ton, co stanowi wzrost o ok. 15% w stosunku do analogicznego okresu w roku 2020. Udział Polski w eksporcie pszenicy miękkiej wśród krajów UE to 12,5%. Eksperci przewidują, że w obecnym sezonie padnie rekord polskiego eksportu pszenicy.

Aktualna sytuacja na rynku zbóż jest zmienna. Analitycy informują o wahających się notowaniach zbóż. Mimo to, chociaż zdarzają się krótkotrwałe spadki cen, to ogólna tendencja jest wzrostowa, zarówno jeśli chodzi o popyt, jak i rynkowe ceny. Po najtrudniejszych okresach pandemii COVID-19 w gospodarce UE nadeszła odwilż, która nie ominęła sektora rolniczego. Widać to po wzroście cen zbóż w stosunku do poprzednich lat. Opublikowane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi dane pokazują, że ceny pszenicy konsumpcyjnej oraz paszowej na początku czerwca 2021 były większe o odpowiednio 16% i 20% niż rok temu. Z kolei ceny żyta (zarówno konsumpcyjnego, jak i paszowego) oraz kukurydzy zanotowały wzrost o ponad 30% w stosunku do roku 2020.
Co będzie dalej? W ciągu tygodnia od 6 do 13 czerwca ceny zbóż nieznacznie wzrosły. Tona pszenicy konsumpcyjnej kosztuje 970 zł, a paszowej 1000 zł. Cena żyta konsumpcyjnego to 768 zł/t, paszowego 799 zł/t, a kukurydzy paszowej 1046 zł/t. Trzeba jednak pamiętać, że sytuacja na rynku zbóż jest niesamowicie dynamiczna i trudno czynić jednoznaczne predykcje. Należy bacznie przyglądać się rynkowym trendom i trzymać się na baczności.