PL EN DE ES FR HR

Światowy Dzień Walki z Pustynnieniem i Suszą – niedobory wody sporym problemem

kwasy humusowe retencja wody

Światowy Dzień Walki z Pustynnieniem i Suszą – niedobory wody sporym problemem

W latach 60. i 70. ubiegłego wieku w Afryce Subsaharyjskiej wystąpiła susza, której ofiarami padły setki tysięcy ludzi i miliony zwierząt. Ten kataklizm skłonił Zgromadzenie ONZ w 1995 roku do ustanowienia 17 czerwca Światowym Dniem Walki z Pustynnieniem i Suszą. Celem tego święta jest zwrócenie uwagi na problem suszy i pustynnienia oraz nakłonienie do minimalizowania ryzyka występowania tych zjawisk – zarówno na świecie, jak i w Polsce.

Susza na świecie

Pustynia i susza kojarzą nam się przede wszystkim z Afryką i terenem Sahary – ten rozległy obszar jest przecież największą pustynią na świecie. Zajmuje teren aż 9 200 000 km² – Polska jest ponad 29 razy mniejsza, a Europa niewiele większa. Przez globalne ocieplenie i wzrastającą średnią temperaturę na świecie zanika wiele rzek i lodowców. W związku z tym borykamy się ze zmniejszającym się zasobem wody słodkiej, która służy nam nie tylko do picia, pojenia zwierząt, ale też do podlewania roślin.

Susza w Polsce

Mimo iż wskaźnik opadów w Polsce wzrósł nieznacznie w ostatnich latach, to z suszą spotykamy się już praktycznie co roku. Póki co nie zapowiada się, aby było lepiej. To wynik wzrastającej amplitudy temperatur, czyli globalnego ocieplenia. Upalne lata nie sprzyjają zatrzymywaniu wody w gruncie, a co za tym idzie musimy wspomagać jej retencję. W Polsce na susze szczególnie narażone są nizinne tereny kraju, które od wielu lat są gruntami silnie eksploatowanymi rolniczo.

Jak radzić sobie z brakiem wody w glebie?

Jest kilka sposobów, które mogą być remedium na suszę. Stany niedoboru wody w gruncie można równoważyć systematycznym podlewaniem – sprawdzi się to w ogródkach i na działkach. Na dużych powierzchniach jest to jednak czasochłonne i drogie, a nawet często nieopłacalne. W ogródkach działkowych w okresach największego niedoboru wody również zabronione jest podlewanie upraw. Jak więc radzić sobie z suszą? Z pomocą może przyjść retencjonowanie wody. Jest w tym szczególnie przydatna próchnica, która potrafi zatrzymać aż 5 razy więcej wody niż wynosi jej masa!

Próchnica glebowa remedium na suszę

Retencja wody dzięki próchnicy glebowej jest nie tylko wydajniejsza, ale i tańsza. Kwasy humusowe, czyli związki, które budują tę warstwę gleby, są z powodzeniem stosowane w formie koncentratów w rolnictwie na dużych areałach. Dzięki nim można łatwo uzupełnić brakujące związki próchniczne w glebie, nie ponosząc przy tym horrendalnych kosztów. To z kolei doprowadzi do gromadzenia wody w ziemi, skąd będą ją mogły pobierać rośliny.

Kwasy humusowe – czym są?

Koncentraty kwasów humusowych są dobrze rozpuszczalne w wodzie – mogą być stosowane zarówno jako oprysk, ale też jako ciecz robocza służąca do podlewania. Sprawdzą się w ogródku, na działce, w amatorskich i profesjonalnych uprawach, ale też na dużych areałach! Dzięki naturalnemu pochodzeniu preparaty na bazie kwasów humusowych mogą być stosowane na wszystkich glebach i w każdej uprawie.

FLORAHUMUS – koncentrat na wagę złota

FLORAHUMUS to płynny koncentrat kwasów humusowych, który pozytywnie wpłynie na retencję wody w glebie. Badania przeprowadzone w akredytowanym Centralnym Laboratorium Instytutu Inżynierii Środowiska Uniwersytetu Zielonogórskiego wskazały, iż stosowanie FLORAHUMUS wpływa na zwiększenie możliwości zatrzymania wody po opadzie. W szczególności widać to na glebach lekkich, czyli piaskach, iłach, czy piaszczystej glinie.

Ekonomiczna i ekologiczna pomoc w retencjonowaniu wody, czyli FLORAHUMUS

Środek jest niezwykle wydajny – badania wykazały, iż 300 ml FLORAHUMUSU wystarczy na oprysk aż 1 hektara! Już tak niewielka dawka wpływa na poprawę uwilgotnienia gruntu, a co za tym idzie na większe szanse zniwelowania negatywnego skutku niedoboru wody w trakcie suszy na rośliny. Kwasy humusowe są dobrym sposobem na walkę z pustynnieniem i suszami! Zachęcamy do ich stosowania.