PL EN DE ES FR HR

13 stycznia – Dzień Polskiej Wódki

dzień polskiej wódki

13 stycznia – Dzień Polskiej Wódki

13 stycznia obchodzimy święto jednego z najważniejszych polskich towarów eksportowych: wódki. Choć dla niektórych celebrowanie tego napoju może wydawać się kontrowersyjne, to wiele wskazuje na to, że Polacy mają z czego być dumni. Istnieją bowiem dowody historyczne wskazujące na to, że to właśnie Polska jest kolebką wódki. Co więcej, Polska Wódka wpisana jest na listę chronionych oznaczeń geograficznych PGI (z ang. Protected Geographical Indications). W rzeczywistości więc ten napój alkoholowy zajmuje istotne miejsce w naszej narodowej kulturze, a inicjatywy takie jak Dzień Polskiej Wódki starają się o tym przypominać.

Wódka polska – czyli jaka?

Oczywiście nie każda wódka zasługuje na miano polskiej. W nowelizacji ustawy o wyrobie napojów spirytusowych szczegółowo zdefiniowano, które napoje mogą stosować oznaczenie Polska Wódka/Polish Vodka. Określono kryteria dotyczące surowców, z których powstaje oraz miejsca produkcji. Tylko napoje alkoholowe wytwarzane z polskich zbóż (pszenicy, żyta, pszenżyta, jęczmienia i owsa) lub ziemniaków mogą szczycić się tytułem Polskiej Wódki. Także wszystkie etapy produkcji (wyłączając butelkowanie) muszą odbywać się na terenie Polski. Nowelizacja wprowadzająca powyższą definicję weszła w życie 13 stycznia 2013 roku. To właśnie z tego powodu tego dnia obchodzimy Dzień Polskiej Wódki.

Łyk historii

Początki destylacji alkoholu na ziemiach Królestwa Polskiego sięgają XIII wieku. Początkowo używano jej do celów medycznych, a od XIV w. technik destylacji nauczano nawet na Uniwersytecie Jagiellońskim. W ciągu kolejnych dwóch stuleci, wraz ze wzrostem dostępności żyta i jęczmienia, destylowany alkohol zaczęto używać również w celach rekreacyjnych. Polska szlachta przyjęła wódkę z niemałym entuzjazmem, a z jej produkcji uczyniła prawdziwą sztukę. Spożycie alkoholu rosło: szacuje się, że w XVIII w. wynosiło: dla arystokracji około 20 litrów napojów destylowanych na głowę rocznie, a dla chłopów 3 litry.

Przemysł wódczany z prawdziwego zdarzenia powstał w Polsce na przełomie XVIII i XIX wieku. Wtedy to na polskich ziemiach pojawiły się fabryki wódek. Jedną z pierwszych otworzył we Lwowie Jan Baczewski. Produkowana tam gorzałka była jednym z najbardziej rozpoznawalnych wyrobów przedwojennej Polski.

W 2006 roku powstało Stowarzyszenie Polska Wódka, czyli organizacja, której misją jest m.in. „promowanie wartości związanych z historią i tradycją wódki”. W 2018 w Warszawie otworzono Muzeum Polskiej Wódki. Odwiedzając je, można zobaczyć, w jaki sposób ten alkohol był wytwarzany (oraz pijany) na przestrzeni dziejów.

Produkcja wódki w Polsce

W Polsce rocznie produkuje się ok. 1 mln hl wódki, co stawia nasz kraj na pierwszym miejscu w UE i czwartym na świecie (za Rosją, USA i Ukrainą). Do jej wytworzenia wykorzystuje się 750 000 ton zbóż i 50 000 ton ziemniaków. Branża spirytusowa jest ważną częścią gospodarki. Przyczynia się do stwarzania miejsc pracy oraz odprowadza rocznie do budżetu państwa 12 miliardów złotych z podatków. Wódka ma więc nie tylko ważne miejsce w historii Polski, ale jest także istotnym elementem współczesnego ekonomicznego rozwoju państwa. Warto jednak przy tym zaznaczyć, że jedynie 15% produkowanego w Polsce alkoholu spełnia wymogi definicji Polskiej Wódki (dane Stowarzyszenia Polska Wódka).

Najwyższa jakość pochodzi z natury

Ogromny sukces branża gorzelnicza zawdzięcza wysokiej jakości, naturalnym, regionalnym składnikom: polskim zbożom i wodzie. Doskonałym sposobem na wysokie plony zbóż jest stosowanie kwasów humusowych. Kwasy humusowe w sposób naturalny i przyjazny środowisku podnoszą urodzajność gleby i zwiększają retencję wody. Żyzna, bogata w próchnicę gleba to gwarancja wysokich plonów. FLORAHUMUS był testowany na uprawach zbóż w całej Polsce. Badania jednoznacznie potwierdziły jego skuteczność.